Dłonie cz. 6

Niedawno usłyszałem taką oto opinię młodego człowieka na temat mojego pomysłu fotografowania ludzkich rąk: „Hahaha, a dlaczego dłonie? Dlaczego nie stopy lub inne części ciała?” Oczywiście, jest to pytanie zasadne. Dlaczego akurat dłonie? Można oczywiście fotografować pępki, pośladki, piersi, twarze. plecy… Tylko że taką dziedziną fotografii zajmują się specjaliści od portretów, od fotografii sensualnej, czy też aktu. Rola dłoni, jako części ludzkiego ciała, jest swoistym wyjątkiem, są one przedłużeniem naszych decyzji podejmowanych rozumnie lub bezrozumnie. Konsekwencje relacji pomiędzy mózgiem a dłońmi są namacalne, widoczne, nieodwołalne, ostateczne. Decyzje mogą prowadzić do niesienia miłości, pomocy, są przedłużeniem naszej kreatywności, zdolności artystycznych, kulinarnych. Mogą też przysparzać nieszczęście innym, nieść przemoc, zniszczenie, pożogę… Dlatego wybrałem dłonie.

Jednym z przykładów kreacji artystycznej jest wykorzystanie dłoni do wyodrębnienia odwróconego obrazu w szklanej kuli. Mam w swojej foto – szufladzie wiele takich fotografii, dziś zaprezentuję jedną z nich.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s