Dłonie cz. 15

Podczas moich letnich podróży dotarłem do miejsca, które mnie wprost zachwyciło. Był to warsztat garncarski, a w nim główny bohater – mistrz w swoim fachu, nazwijmy Go Panem Kazimierzem. Przemiły, uczynny, cierpliwy człowiek, który chętnie wyraził zgodę na fotografowanie swoich dłoni podczas prowadzonych przez Niego zajęć dla dzieci. W wyniku tej fantastycznej sesji powstało bardzo dużo fotografii, z których pierwszą dziś załączam do wpisu.

P.S. Wielki ukłon dla Pana Kazimierza !!!

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s